Yaho de VilleYaho de Ville AfrykaWyprawy AparatZdjęcia ListNewsy KsiążkaKsiążki CDMuzyka PlecakPlecak komarMalaria ForumForum iLinki SamolotTorebki AutorKontakt
Szukaj

Republika Południowej Afryki

Książek: 12
<<< strona 1 z 3 >>>

Kochana Maryś! Tom II

(Demokratyczna Republika Kongo, Rwanda, Burundi, Zambia, Zimbabwe, Republika Południowej Afryki)
Ranking: **
Autor: Nowak Kazimierz
Język: polski
Okładka

W kolejnym tomie listów Nowaka z Afryki poznajemy dalszą część korespondencji wysyłanej przez podróżnika-rowerzystę do pozostawionej w Polsce żony, Marii. Tym razem są to listy z etapów podróży od Konga Belgijskiego do Republiki Południowej Afryki (wtedy Związek Południowej Afryki). Ci, którzy po przeczytaniu wcześniejszego tomu byli zadowoleni nie zawiodą się i tym razem. Malkontenci, do których w tym przypadku się zaliczam, będą marudzić.

Książka jest bezpośrednią kontynuacją wcześniejszych listów z Afryki. Tak, jak poprzednio, bardzo mało w nich można znaleźć informacji reporterskich (Nowak wysyłał odrębną korespondencję do redakcji wydawnictw, w której zamieszczał obszerniejsze sprawozdania ze swoich obserwacji). Zebrane w książce listy z precyzją metronomu powtarzają przywitania, pozdrowienia i prośby, pomiędzy którymi czasami pojawiają się bardzo subiektywne treści związane z podróżą.

Tom drugi odkrywa coraz bardziej zarysowującą się sprzeczność natury autora - z jednej strony jest mu źle, brakuje środków do życia, wspomina o powrocie do rodziny z Kapsztadu. Jednocześnie Nowak planuje dalszą podróż - rezygnuje z bezpośredniego powrotu decydując się na podróż powrotną lądem (i to wcale nie najkrótszą drogą). Niewątpliwie Nowak jest bohaterem, ale nie do końca uczciwym. No, ale któż z nas jest idealny?


Safari mrocznej gwiazdy

(Egipt, Sudan, Etiopia, Kenia, Uganda, Tanzania, Malawi, Mozambik, Zimbabwe, Republika Południowej Afryki)
Ranking: **
Autor: Theroux Paul
Język: polski
Okładka

Książek o podróży z Kairu do Kapsztadu ukazało się do tej pory tyle, że można by na ten temat napisać pracę doktorską. „Safari mrocznej gwiazdy” jest książką o takiej właśnie podróży. W odróżnieniu od większości pozostałych, w podróż wybiera się dojrzały powieściopisarz - autor kilkudziesięciu książek, z których kilka doczekało się ekranizacji. Można spodziewać się ciekawej lektury, lecz niestety po przeczytaniu „Safari mrocznej gwiazdy” pozostaje lekki niesmak.
Już na początku książki autor zasiał we mnie ziarno wątpliwości, gdy podczas podróży „lądem z Kairu do Kapsztadu” (taki jest podtytuł książki) odcinek z Kairu do Chartumu a następnie dalej do Addis Abeby pokonuje samolotem, gdyż jak twierdzi granice były zamknięte. Przytoczone w książce fakty jasno wskazują, że Theroux jechał przez Afrykę w 2001 roku. Wiem, że wtedy można było przejechać te granice - znam ludzi, którzy je bez problemu przejechali. Może z jakiegoś powodu autor miał jednak wyjątkowego pecha i rzeczywiście było to niemożliwe?
Dalsza lektura skłania jednak do wniosku, że autor celowo bądź nie, mija się z prawdą, co można wybaczyć wyruszającemu pierwszy raz w świat studentowi, ale nie uhonorowanego licznymi nagrodami autorowi. Z jakiego powodu bowiem pisze na przykład, że przejazd z Addis Abeby do Moyale (miasteczko na granicy z Kenią) to niesamowicie trudne wyzwanie, skoro wystarczy pójść na dworzec autobusowy i kupić bilet? Jechałem tą trasą rok po Theroux i nie sądzę by kilkanaście miesięcy wcześniej było zupełnie inaczej. Podobne niedorzeczności pisze o Mozambiku, w którym jakoby nie było transportu publicznego a drugie największe miasto kraju - Beira - było zupełnie odcięte od stolicy - Maputo.
Posuwając się wraz z autorem w głąb Afryki i tej książki poznajemy kontynent pełen zła i pesymizmu. Ulice są pełne rabusiów, główny przemysł Kenii to produkcja trumien. Rumuńskie bloki i śmierdząca pościel w hotelu to wizytówka Zanzibaru. Wszyscy Afrykanie albo kradną, albo wyciągają ręce po jałmużnę. Przemierzający taką Afrykę Paul Theroux to bohater a może nawet i męczennik. Choć wprost tego nie napisał, jak mantrę w każdym rozdziale powtarza, w jakich trudnych warunkach przyszło mu podróżować. Szczęśliwie, po dotarciu do RPA pławi się w luksusach hoteli i pociągów pierwszej klasy skwapliwie opisując, co widzi na talerzu.
Na koniec trzeba przyznać, że „Safari mrocznej gwiazdy” z technicznego punktu widzenia jest dobra - książkę czyta się łatwo i przyjemnie a lektura potrafi wciągnąć. Jest to jednak książka szkodliwa, wypaczająca moim zdaniem rzeczywistość. Nie polecam jej nikomu, kto myśli o podróży do Afryki. Niemniej jednak będzie to dobra propozycja dla tych, którzy szukają powodów dla swojej bezczynności by z perspektywy fotela oceniać świat.


Na czarnej liście

(Republika Południowej Afryki)
Ranking: ***
Autor: Wastberg Per
Język: polski
Okładka

Apartheid w Republice Południowej Afryki skończył się w połowie lat 90-tych i pamięć o systemie opartym na segregacji rasowej powoli przechodzi do historii. Tymczasem było to tylko nieco ponad dwadzieścia lat temu - warto o tym wiedzieć. Książka Pera Wastberga jest świadectwem przypominającym o wynaturzeniach tego haniebnego systemu.
Wastberg odwiedził RPA w roku 1960 (wtedy był to Związek Południowej Afryki). „Na czarnej liście” zawiera doświadczenia z podróży po tym kraju, głównie z Johannesburga. Była to podróż nietypowa, jej celem nie były atrakcje turystyczne, autor odkrywa reguły rządzące światem podzielonym ze względu na kolor skóry. Wastberg zawarł w książce własne obserwacje, relacje prasowe a przede wszystkim opisy bezpośrednich spotkań z ludźmi. By zbadać temat od podszewki odwiedza osiedla robotnicze, spotkania opozycji a przede wszystkim zwykłych ludzi. Przedstawiony w ten sposób obraz wydaje się pełny, również dlatego, że autor nie ograniczył się do przedstawienia jednego tylko punktu widzenia. Rozmawia również ze zwolennikami apartheidu i przedstawicielami władzy, przytaczając ich punkt widzenia. Wypowiedzi białych wpisują się jednak w potępiający obraz wypaczonego systemu: „Sensem naszej obecności na tym kontynencie jest być ostoją ducha chrześcijańskiego i kultury zachodniej”. Czas pokazał, że była to mistyfikacja. Dowodzi tego również to, że po publikacji tej książki Wastberg został „ukarany” zakazem wjazdu do Republiki Południowej Afryki. Polecam ją wszystkim wybierającym się do tego kraju, którzy chcieliby wiedzieć więcej na temat odwiedzanego kraju.


Hańba

(Republika Południowej Afryki)
Ranking: **
Autor: Coetzee J.M.
Język: polski
Okładka

David Lurie, profesor uniwersytetu w Kapsztadzie, popada w poważne tarapaty z powodu romansu z jedną ze swoich studentek. Okrywa go tytułowa hańba. Gdyby tego było mało, wkrótce mierzy się z jeszcze jedną, równie trudną przeciwnością losu. „Hańba” to powieść, której akcja toczy się w głowie głównego bohatera, to książka o trudnych decyzjach, wyborach, z których żaden nie jest dobry i poszukiwaniu sensu życia, którego najlepsza część jest już za nami.
Tło geograficzne - Republika Południowej Afryki - nie jest istotnym elementem konstrukcji powieści, równie dobrze mogłaby się rozgrywać gdzie indziej. Przedstawiony przez autora obraz kraju wpisuje się jednak w pewien szablon - RPA według niego jest krajem chłodnych relacji rasowych, złych czarnych i uprzedzonych doń białych. Muszę przyznać, że zaczynam mieć dosyć tej negatywnej aury roztaczanej przez przeróżnych autorów wokół tego kraju. Zostawmy jednak ten aspekt książki, gdyż nie to w niej jest najważniejsze.
Choć „Hańba” została nagrodzona prestiżowymi nagrodami a Coetzee wkrótce po jej wydaniu otrzymał literacką nagrodę Nobla uważam ją za co najwyżej przeciętną. Lurie - postać, poprzez którą autor buduje swój przekaz - jest zbyt sztuczny, nieprawdziwy. Jasne, że stoi wobec trudnych wyborów, ale nad jego poczynaniami zbyt wyraźnie widać znaki zapytania i rękę autora książki, który włada nim jest marionetką. Zarzut ten dotyczy również i innych postaci występujących w tej książce, szczególnie w jej końcowych fragmentach.
„Hańba” jest też szczupła w formie i nie chodzi mi o ilość stron. Temat hańby jest dominujący, inne wątki się nie liczą, jeśli się pojawiają to tylko na chwilę i zaraz znikają. Do tego dodam brak polotu w użyciu języka i w efekcie mam kolejną książkę, po której przeczytaniu zastanawiam się, czy przypadkiem nie zmarnowałem czasu.


Afryka Trek - od Przylądka Dobrej Nadziei do Kilimandżaro

(Republika Południowej Afryki, Lesotho, Zimbabwe, Mozambik, Malawi, Tanzania)
Ranking: **
Autor: Poussin Alexandre
Język: polski
Okładka

Afryka Trek to projekt przejścia Afryki śladem pierwszych homo sapiens, którzy rozprzestrzenili się rzekomo z Afryki na cały świat dziesiątki tysięcy lat temu. Alexandre Poussin wraz z żoną postanawiają przejść Afrykę z Kapsztadu do Jeziora Tyberiadzkiego pokonując szlak naszych przodków wyłącznie na piechotę. Książka jest dziennikiem pierwszej połowy tej podróży.
Autor (choć na okładce autorstwo przypisane jest również Soni Poussin, książkę napisał w całości Alexandre) przedstawia Afrykę poprzez spotkanie z drugim człowiekiem, przypadkowym, wskazanym przez los gospodarzem, który gości podróżników u siebie. Afryka Trek ma formę dziennika, w którym poznajemy spotkanych ludzi i bohaterskie trudy wędrówki (cytat z okładki: „...nieustannie zmagając się z bezlitosnym słońcem, atakami dzikich zwierząt...”). Niestety, spod reporterskiej tkanki wyłazi co kilka stron autokreacja bohatera, który zaczyna podziwiać sam siebie.
Wspomniana wyżej forma nie sprawdziła się, w połowie książki zaczyna trochę wiać nudą. Zapowiedziane na okładce przygody jakoś nie porywają a codzienne rozmowy ze spotkanymi ludźmi nie wnoszą niczego nowego, wszyscy na coś zdają się narzekać. Wprowadza to monotonię, której można by być może uniknąć, gdyby skrócić książkę o połowę (a przecież jest jeszcze tom drugi - od Kilimandżaro do Jeziora Tyberiadzkiego).
Słowo krytyki należy się również tłumaczeniu. Czy naprawdę w języku polskim nie ma odpowiedników „charismatic show” czy „shocking” (podobne przykłady można mnożyć)?
Drugi tom książki opisuje wędrówkę przez Kenię, Etiopię, Sudan i Egipt - regiony moim zdaniem ciekawsze od tych z tomu pierwszego. Po lekturze tomu pierwszego, niezbyt chętnie sięgnę jednak po kontynuację.


^^^
<<< strona 1 z 3 >>>