Wojska rządowe z użyciem dronów ostrzelały pozycje lokalnych milicji Fano. Cele ataków znajdowały się między innymi w Gondar i Lalibeli. W regionie Amhara od sierpnia zablokowany jest Internet.
Rebelianckie Siły Szybkiego Wsparcia przejęły kontrolę nad drugim największym miastem Sudanu - Nyalą. W wyniku walk, ze stolicy Południowego Darfuru uciekło ponad 600 tysięcy mieszkańców.
Setki dżihadystów zaatakowało oddział wojskowy w regionie Tahoua przy granicy Mali. Zginęło co najmniej 29 nigerskich żołnierzy.
Tuarescy rebelianci przejęli kontrolę nad miastem Bamba, 170 km na wschód od Timbuktu. W walkach zginęło ponad 80 żołnierzy armii rządowej.
W regionie Amhara wojska rządowe walczą z lokalnymi milicjami Fano. Do starć doszło między innymi w centrum Gondar oraz w Lalibeli. Fano to młodzieżowe milicje nacjonalistyczne Amhara.
Francja ogłosiła zamiar wycofania swoich wojsk oraz ambasadora z Nigru (stacjonuje tutaj około 1500 francuskich żołnierzy, uczestniczących w zwalczaniu islamskich milicji). Niger ogłosił również zakaz korzystania z przestrzeni powietrznej przez francuskie samoloty, w tym te należące do Air France.
Tuarescy rebelianci przejęli kontrolę nad miastem Bourem, 100 km na północ od Gao.
Po ulewnych deszczach i uszkodzeniu tam, portowe miasto Derna, 170 km na zachód od Tobruku, zostało w dużej części zniszczone przez powódź. Szacuje się, że zginęło do 20 tysięcy osób.