Wojsko zaatakowało główną kryjówkę zbrojnej opozycji Renamo. Przywódcy ugrupowania, Afonso Dhlakam, udało się zbiec. Wkrótce po tym zdarzeniu Renamo zerwało układ pokojowy z 1992 roku i zaatakowało posterunek policji w Maringue, w prowincji Sofala.
Zbrojne ramię głównej opozycyjnej partii Mozambiku - Renamo - zaatakowało oddziały armii rządowej w prowincji Sofala. Choć poparcie dla Renamo spada, jej liderzy aktywowali pozostałych w buszu bojowników dążąc do zdobycia większego udziału w kierowaniu krajem.
Kilku żołnierzy zginęło podczas ataku na magazyn broni w Dondo. Region jest ostoją zbrojnej frakcji Renamo - szacuje się, że w Górach Gorongosa ukrywa się około trzystu ludzi, którzy od zakończenia wojny w 1992 roku nie złożyli broni.
Ostatnie nosorożce w parku narodowym Great Limpopo Transfrontier po stronie Mozambiku zostały zabite przez kłusowników. Były to ostatnie żyjące na woloności nosorożce w Mozambiku.
Z powodu ulewnych deszczy południowy Mozambik dotknęły powodzie. Pod wodą znalazło się między innymi miasto Xai-Xai oraz droga EN1, łącząca Maputo z północą kraju.
Z powodu ulewnych deszczy z brzegów wystąpiła rzeka Komati, odcinając główną drogę z Maputo na północ.
W odpowiedzi na gwałtowną reakcję obywateli, którzy wyszli na ulicę protestując przeciw 30% wzrostowi cen, rząd Mozambiku zredukował ostatnio wprowadzone podwyżki. Decyzja dotyczy cen chleba, energii elektrycznej i wody.
Na ulice Maputo wyszły tłumy gwałtownie protestujące przeciw podwyżkom cen żywności, paliwa i wody. Z powodu zamieszek RPA zamknęło ambasadę, główna droga z Maputo do RPA jest nieprzejezdna.