Yaho de VilleYaho de Ville AfrykaWyprawy AparatZdjęcia ListNewsy KsiążkaKsiążki CDMuzyka PlecakPlecak komarMalaria ForumForum iLinki SamolotTorebki AutorKontakt

Niger - Informacje praktyczne

Zobacz również relację z Nigru: Z Afryki Zachodniej do Czadu 2001.

Wstęp Pogoda Wizy Zdrowie Mapy i przewodniki Pieniądze Zagrożenia Język Internet i telefon Komunikacja Hotele Jedzenie i Zakupy

Niamey Maradi

Wstęp

Pogoda w Niamey, Niger (wykres)

Niger jest moim zdaniem jednym z ciekawszych państw Sahelu a być może i całej Afryki. Największym atutem Nigru jest pustynia oraz zamieszkujące ją ludy, a wśród nich Tuaregowie. Ci ostatni od lat domagają się większej niezależności od rządu centralnego w Niamey oraz większego udziału w dochodach z wydobywanego w ich kraju uranu. Historia tego konfliktu jest długim pasmem okresów wojny i pokoju. Rok 2007 był czasem, w którym Tuaregowie znów chwycili za broń. Olbrzymie obszary Nigru na północ od rzeki stały się dla turystów niedostępne. Wierzę jednak, że za kilka lat znowu będzie można jeździć w Góry Aïr i na pustynię Ténéré.

Niger jest czterokrotnie większy od Polski, lecz zamieszkuje go prawie cztery razy mniej ludzi. Główną tego przyczyną jest pustynia - dominuje tutaj płaski, jałowy krajobraz Sahary i Sahelu. Pustynia w najciekawszej formie to wspomniane wcześniej Góry Aïr oraz morze diun Ténéré na północy kraju. Rzeka Niger przepływa przez południowo-zachodnie rubieże Nigru. Na drugim krańcu, czyli na południowym-wschodzie, leży Jezioro Czad - dziś jednak, w porze suchej jego brzeg jest cofnięty daleko, nawet poza granice kraju.

Niger leży w tej samej strefie czasowej co Polska. Jedyna różnica, to brak przejścia na czas letni - w okresie od listopada do marca czas jest przesunięty godzinę wcześniej w stosunku do Polski. W tym okresie, gdy w Niamey jest południe, w Polsce jest już pierwsza.
Dzień trwa tutaj średnio prawie trzynaście godzin. Najdłuższe dnie są w czerwcu, świta wtedy o 6:00 a zmierzcha o 19:40. W grudniu, gdy dnie są najkrótsze, widno jest od 6:40 do 18:50

Pogoda

Dnie w Nigrze są niemal zawsze gorące, z temperaturami przekraczającymi 40°C. Najcieplej jest w lecie, trochę mniej ciepło zimą. W nocy temperatury są niższe, oscylują koło 20°C. Po zmroku przydadzą się cieplejsze ubrania. Podczas podróży pikapem bądź ciężarówką ważne jest wtedy dobre zabezpieczenie przed wychłodzeniem organizmu.

Pora deszczowa z regularnymi opadami, taka jak w krajach leżących trochę dalej na południe od Sahary, praktycznie nie występuje. Szanse na deszcz są największe w okresie od maja do września, gdy dokucza duża wilgotność powietrza. Na pustynnej północy deszcz pada jeden dzień w roku, a bywają lata, gdy nie pada wcale.

Ze względu na temperatury, wilgotność oraz wiejący zimą harmattan, który potrafi mocno ograniczyć widoczność, najlepszą porą na podróż do Nigru jest jesień.

Wizy

Wiza Nigru

Przed przyjazdem do Nigru niezbędne jest uprzednie uzyskanie wizy. Oficjalnie nie ma możliwości kupienia wizy na granicy, choć kilku moim znajomym udało się to zrobić na granicy z Burkina Faso. Spotkałem się również z relacją o otrzymaniu wizy na lotnisku w Niamey.
W Europie Niger posiada ambasady między innymi w Berlinie (przeniesiona z Bonn, dane kontaktowe poniżej), Brukseli (Rooseveltlaan 78, tel. +32 2 6486140), Paryżu (154 rue de Longchamp, tel. +33 1 45048060) i Rzymie (Via Antonio Baiamonti, tel. +39 6 3720164).

Ambasada Republiki Nigru w Berlinie znajduje się przy Machnowerstrasse 24, 14165 Berlin, tel. +49 30 80589660 (rozmawiają po niemiecku, francusku i angielsku). Aby uzyskać miesięczną wizę turystyczną należy dostarczyć dwa wypełnione formularze (przysyłają faksem), dwa zdjęcia, kopię ważnego szczepienia przeciw żółtej febrze oraz 61 euro (100 euro za wizę wielokrotną). Pieniądze można wysłać wraz z paszportem lub wpłacić na podany numer konta. Jeśli chcemy, by paszport odesłano listem poleconym, należy doliczyć dodatkowo 5 euro. Na wizę czeka się około dwóch tygodni, jest ona ważna przez trzy miesiące od podanej na formularzu dacie wjazdu. Wszystko załatwiłem wysyłając dokumenty za pomocą firmy kurierskiej, zwrócili mi nawet 4 euro reszty.

W Afryce, Niger posiada przedstawicielstwa dyplomatyczne między innymi w Abidżanie (Blvd Achalme, Marcory), Akrze (Indepence Ave), Lagos (15 Adeola Odeku St, Victoria Island), Kano (12 Aliyu Ave, Airport Rd), Bamako (Ave Mamadou Konaté), Cotonou (Rue 651A), Ndżamenie (Ave Gourang), Algierze (54 Rue du Vercors), Tamanrasset (Ave Emir Abdelkader), Trypolisie (Ahmed Abdulmalek St., Hai Alandalus), Addis Abebie (Debre Zeit Rd.) i Kairze (101, Alharam St., Giza).

Zdrowie

Wjeżdżając do Nigru może zostać skontrolowana ważność szczepienia przeciw żółtej febrze. Szczepienia wykonują w Polsce Sanepidy (Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne; adresy i telefony do placówek Sanepidu można znaleźć na stronie Państwowej Inspekcji Sanitarnej), lub niektóre oddziały specjalistyczne szpitali.

Zagrożenie malarią występuje na terenie całego kraju oprócz dalekiej północy. Największe ryzyko zachorowania występuje na południu Nigru w okresie od lipca do października. O zapobieganiu tej chorobie napisałem w części Malaria w Afryce.

Od lipca do października, czyli w porze deszczowej, gdy występujący z brzegów Niger zalewa okoliczne ziemie, w Nigrze pojawiają się ogniska zachorowań na cholerę i inne zakaźne „choroby brudnych rąk”.

Pozostałe zagrożenia dla zdrowia to występujące od lutego do lipca wirusowe zapalenie opon mózgowych, polio, HIV/AIDS oraz ślepota rzeczna (Bilharcjoza, występuje na całej długości Nigru i w innych zbiornikach wodnych).

Mapy i przewodniki

Istnieją trzy anglojęzyczne przewodniki po Nigrze warte polecenia. Dedykowany tylko temu krajowi jest tylko jeden - „Niger” wydawnictwa Bradt. Niger, jako część większego regionu Afryki, znajdziemy ponadto w „West Africa” (lub jeszcze obszerniejszym - „Africa”) z Lonely Planet oraz dedykowanym raczej zmotoryzowanym turystom „Sahara Overland” autorstwa Chrisa Scotta.
Z trzech wyżej wymienionych, do podróży z plecakiem najlepszy wydaje się być Bradt, który zawiera najwięcej informacji praktycznych (przy dłuższej trasie, może być to jednak dodatkowy ciężar).

Gdyby ktoś potrzebował mapy, ogólnie dostępne są trzy. Dwie zatytułowane po prostu „Niger” wydawnictw ITMB i IGN, obie w skali 1:2 000 000. Trzecia, chyba najlepsza, chociaż w mniejszej skali 1:4 000 000 to „Africa North & West - 741” wydawnictwa Michelin - jest to mapa całej Afryki Zachodniej i Północnej, po granice z Egiptem i Sudanem na wschodzie i Kongiem na południu.

Zobacz również mapę satelitarną Nigru na Google Maps.

Pieniądze

Banknot 500 franków - CFA

Niger, wraz z Beninem, Burkina Faso, Gwineą Bissau, Mali, Senegalem, Togo i Wybrzeżem Kości Słoniowej należy do unii monetarnej Afryki Zachodniej BCEAO. W całej strefie unii środkiem płatniczym jest jeden pieniądz - frank CFA (czyt. sefa). Trzyliterowy kod międzynarodowy CFA to XOF.

Oficjalnie, CFA jest związany z euro kursem 100 CFA za 15 eurocentów (1 euro = 666 CFA). Rzeczywisty kurs wymiany jest jednak niższy, od 640 do 650 CFA za euro. Wymiana innych walut obciążona jest dodatkowymi prowizjami, więc najlepiej brać euro. Bieżące kursy (stan na kwiecień 2008):

Pieniądze korzystniej jest wymieniać na czarnym rynku niż w bankach, gdyż te pobierają kilkuprocentowe prowizje. Trudniących się tym biznesmenów spotkamy na lotnisku i w okolicach bazarów. W razie wątpliwości można poprosić o pomoc obsługę hotelu. Bankomaty z logo VISA widziałem tylko w Niamey, ale nie udało mi się z nich wyciągnąć pieniędzy.

Przy granicy z Nigerią w obiegu funkcjonują równolegle nigeryjskie naira - płacąc CFA część reszty można otrzymać właśnie w naira. W pobliżu Jeziora Czad funkcjonują aż trzy waluty: CFA, naira i CFA Afryki centralnej (dalej: FCFA). Kursy wymiany:

Zagrożenia

W 2007 roku zamieszkujący północ Nigru Tuaregowie utworzyli ruch zbrojny o nazwie Mouvement des Nigeriens pour la Justice (MNJ). Oskarża on rząd centralny o marginalizację regionu i niesprawiedliwy podział zysków z wydobywanego na tym terenie uranu. Bojownicy MNJ zaminowali drogi w Górach Aïr i rozpoczęli serię ataków na pozycje rządowe. Echa tego konfliktu docierają również na południe kraju - do bezpośredniego ataku doszło w Tanout; w Niamey, Tahoua i Maradi wybuchły miny.
Więcej na temat tego konfliktu w Notatniku - Druga rewolta Tuaregów.

Po objętej stanem wyjątkowym północy można poruszać się wyłącznie w eskortowanych przez wojsko konwojach. Choć nadal można dojechać do Agadez i Arlit (okresowo obowiązuje zakaz podróży i do tych miast), legalnie zboczyć z głównej drogi, czy wyruszyć poza miasto się nie da (pod rygorem kary śmierci).

Choć Niamey jest relatywnie bezpiecznym miastem, i tutaj trzeba się mieć na baczności - portfel można stracić na moście Kennediego, w okolicy „małego” bazaru i muzeum narodowego.
Poza stolicą, bandyci czają się rzekomo po zmroku na drodze z Zinder do Kano w Nigerii.

Skróty najświeższych informacji z Nigru publikuję w dziale Wiadomości z Afryki.

Język

Ze względu na kolonialną przeszłość, prym wśród języków obcych wiedzie francuski, który podniesiony został do rangi języka urzędowego. Porozumienie się po angielsku bywa kłopotliwe, największe szanse na dialog w tym języku są w Niamey, Agadez i przy granicy z Nigerią.

Z 21 języków lokalnych, najbardziej rozpowszechniony jest hausa, którym władają ludy zamieszkujący południe kraju, mniej więcej pomiędzy Niamey a Zinder. Pozostałe języki, którymi posługują się duże grupy społeczne to dżerma (Niamey i okolice), fulani (pas Sahelu, miedzy rzeką a pustynią), używany przez Tuaregów tamaszek oraz kanuri w okolicach Jeziora Czad.

Internet i telefon

Obecnie dostęp do Internetu można znaleźć we wszystkich większych miastach Nigru. Połączenie, nawet w Niamey bywa jednak bardzo wolne. Godzina połączenia kosztuje od 300 do 500 CFA.

Międzynarodowy numer kierunkowy do Nigru to 227. Oprócz poczty, z telefonu stacjonarnego można skorzystać w wielu punktach usługowych - wystarczy mieć dostęp do linii, by taki punkt otworzyć (lokal jest zbędny, czasami aparat telefoniczny znajduje się na taborecie przy ulicy).

Z polskich operatorów komórkowych, połączenia roamingowe z Nigru oferuje tylko Era (przez sieć Telecel) i Plus (Celtel).

Komunikacja

Odległości w Nigrze są duże, przejazd pomiędzy większymi miastami to często wyprawa na cały dzień lub dłużej. Czas podróży wydłużają przymusowe przystanki na noc - oprócz autobusów SNTV, które w nocy jeżdżą z żołnierzem na pokładzie, wszystkie inne pojazdy ze względu na zagrożenie bandytyzmem zatrzymują się na noc (można się wtedy przespać na rozłożonych pod gołym niebem matach). Autobusy SNTV nie zatrzymują się również w miejscach poboru opłat za przejazd.

Hotele

W miastach nie ma wielu tanich miejsc noclegowych, ale zawsze jakiś hotel się znajdzie. Standard jest niski - najtańsze oferują kulawe prycze i toalety na podwórku z dziurą w ziemi i beczką wody. Moskitiery zazwyczaj nie ma. Jeśli w pokoju jest prąd, gniazdka są typu europejskiego (takie, jak w Polsce). W mniejszych miejscowościach, w których zatrzymują się na noc minibusy, podróżni śpią za darmo pod gołym niebem, w specjalnie wyznaczonym do tego miejscu.

Jedzenie i zakupy

Etykieta piwa Bière Niger

W miastach tanią strawę serwują przydrożne knajpki, najpewniej znajdziemy je w okolicach centrum, bazaru i placu autobusowego. W trasie, by zaspokoić głód nie trzeba nawet wychodzić z autobusu - napoje i przekąski (szaszłyki, jajka, kanapki) można kupić przez okno.

Najlepsze moim zdaniem piwo w Nigrze to Bière Niger. Oprócz niego są jeszcze Flag i Castel - znane również z innych krajów Afryki Zachodniej. Standardowa butelka ma pojemność 0.65cl.


Niamey

(mapa z wymienionymi niżej miejscami na Google Maps)

Usadowione nad Nigrem miasto zdradza poniekąd swój charakter samym położeniem - niemal całe Niamey położone jest po północnej, zwróconej w stronę Sahary stronie rzeki.

By docenić urok Niamey warto przejść się wąskimi uliczkami nad brzegiem rzeki - Corniché de Gamkalé lub Corniché de Yantala. Ta pierwsza zaczyna się obok Hotelu Grand, idąc wzdłuż rzeki mija się szpaler praczy, potem śmierdzących garbarzy, by po dłuższym spacerze, na wysokości dworca autobusowego SNTV dojść do małej przystani łódek i sprzedawców sitowia.

W centrum miasta, obok ronda Kennediego położone jest Muzeum Narodowe (1 000 CFA, czynne od 9:00 do 17:30 z przerwą od 12:00 do 15:30). W środku znajdziemy przygnębiające zoo, warsztaty rzemieślników, naciągaczy na wycieczki oraz pawilony ze skromnymi zbiorami. Szczerze powiem, że najwięcej czasu w muzeum spędziłem w... barze. By móc fotografować na terenie muzeum, przy wejściu płaci się dodatkowe 1 000 CFA - nie warto.

Niamey może się pochwalić dwoma niezłymi bazarami - Grand Marché i Petit Marché. Jak sama nazwa wskazuje, ten pierwszy jest większy, moim zdaniem również ciekawszy. Mały bazar jest chyba jednak częściej odwiedzany przez turystów, gdyż to tutaj szanse napastowania przez sprzedawców pamiątek są większe.

Żadna wizyta w Niamey nie będzie kompletna bez podziwiania zachodzącego słońca z tarasu Grand Hôtel. Napoje są tu drogie, ale widok na rzekę, most Kennediego i słońce po drugiej stronie jest ich wart.

Pieniądze korzystnie jest wymienić na czarnym rynku (lotnisko, bazar, hotel), gdyż w bankach pobierana jest 2% prowizja.
Kafejki internetowe rozsiane są w różnych punktach miasta, korzystałem z Cyber S@tguru przy Rondzie Grand Hôtel - 500 CFA za godzinę.

Maradi

Oczy Maradi

Mniej więcej w połowie drogi z Niamey do Nguigmi, Maradi jest dobrym przystankiem w drodze do Kano w Nigerii. Atutem miasta jest duży, oryginalny bazar, na którym w każdy poniedziałek i piątek (w inne dni tygodnia ruch jest mniejszy) spotykają się kupcy z całego regionu, w tym z Nigerii. Spacerując bocznymi uliczkami trochę dalej od centrum można zobaczyć szkółki koraniczne, w których niemal na ulicy dzieci przepisują wersety Koranu na drewniane tabliczki.

W Maradi są co najmniej dwie kafejki internetowe, ale jedna była off-line, a w drugiej bezskutecznie czekałem pół godziny na otwarcie strony. Wymianą pieniędzy, w tym nigeryjskich naira, trudnią się panowie z kalkulatorami przebywający na gare routiere.


<<< Informacje
Nigeria >>>