Zachodnie Wybrzeże 2005

Informacje praktyczne

Wstęp
Pogoda
Wizy
Zdrowie
Mapy i przewodniki
Pieniądze
Zagrożenia
Język
Internet i telefon
Komunikacja
Hotele
Jedzenie i Zakupy

Trasa

Abidżan
Yamoussoukro
Z Abidżanu do Ghany

Wstęp

Wybrzeże Kości SłoniowejWybrzeże Kości Słoniowej, po francusku Côte d'Ivoire (czyt. kot iwłar) przez wiele lat cieszyło się stabilnością polityczną, będąc wzorem afrykańskich demokracji. W 2002 roku sytuacja diametralnie się zmieniła - w wyniku zbrojnego buntu kraj podzielił się na kontrolowane przez rząd w Abidżanie południe i rebeliancką północ. Źródłem konfliktu była dyskryminacja polityczna zamieszkiwanej głównie przez ludność napływową północy. Teraz, pomimo prób zjednoczenia, północ ze stolicą w Bouaké, pod szyldem Nowych Sił (Forces Nouvelles) pozostaje w secesji.

Wybrzeże Kości Słoniowej jest krajem o powierzchni i kształcie zbliżonym Polsce. Większą jego część stanowią niziny, przechodzące z zielonych lasów południa do suchej sawanny na północy. Niewysokie góry można znaleźć jedynie w regionie Man, przy granicy z Liberią i Gwineą.

Wybrzeże Kości Słoniowej leży w tej samej strefie czasowej co Londyn, a więc godzinę wcześniej w stosunku do Polski. Gdy w Abidżanie jest południe, w Polsce jest już pierwsza. Nie stosuje się zmiany czasu z zimowego na letni i na odwrót.
Dzień trwa tutaj średnio prawie trzynaście godzin. Najdłuższe dnie są w czerwcu, świta wtedy o 5:40 a zmierzcha o 18:50. W grudniu, gdy dnie są najkrótsze, widno jest od 5:50 do 18:30.

Pogoda

Abidżan - pogoda (wykres)Klimat Wybrzeża Kości Słoniowej charakteryzuje podział na pory suche i deszczowe. W pasie nadmorskim, na południu, występują dwie pory deszczowe - pierwsza od maja do czerwca oraz druga, przypadająca na październik. Na północy opadów jest mniej a sezon deszczowy jest tylko jeden, od maja do czerwca.

Oprócz pory deszczowej, czynnikiem, który warto uwzględnić podczas planowania podróży do Wybrzeża Kości Słoniowej jest wiejący z północnego-wschodu Harmattan (wiatr znad Sahary niosący z sobą pustynny pył). Jego wpływ jest największy na północy kraju, w okresie od grudnia do lutego.

Wizy

Do przekroczenia granicy Wybrzeża Kości Słoniowej niezbędna jest wiza. Nie ma możliwości uzyskania jej na przejściu granicznym, w tym na lotnisku w Abidżanie. W Polsce, wizy Wybrzeża Kości Słoniowej wydaje Ambasada Republiki Francuskiej w Warszawie. Koszt i niezbędne dokumenty są identyczne jak w przypadku wizy Senegalu.

Wybrzeże Kości Słoniowej jest jednym z pięciu krajów, do ktorych można wjechać również na podstawie Visy Entente Touristique (patrz informacje wstępne).

W Europie, Wybrzeże Kości Słoniowej posiada przedstawicielstwa dyplomatyczne w Berlinie (Schinkelstrasse 10, tel. +49 30 89 06 96 0, czynne od 9:00 do 17:00), Brnie (Thormannstrasse 51, tel. +41 31 350 80 80, czynne od 8:30 do 15:30), Brukseli (234 Av. F.D. Roosvelt, tel. +32 2 661 34 50, www.ambacibnl.be), Kopenhadze (Gersonsvej 8, 2900 Hellerup, tel. +45 39 62 88 21), Londynie (2 Upper Belgrave Street, tel. +44 20 7201 9601, czynne od 9:30 do 17:30 z przerwą od 12:30 do 15:00), Madrycie (Calle de Serrano 154, tel. +34 91 562 69 16, czynne od 9:00 do 15:00), Moskwie (14/9 Korobeinikov Pereulok, tel. +7 495 201 2375 lub 2400, Paryżu (102 avenue Raymond Poincaré, tel. +33 1 53 64 62 62), Rzymie (Via Guglielmo Saliceto 6-10, tel. +39 644 231 129, czynne od 9:00 do 15:00 z przerwą od 13:00 do 14:00) i Wiedniu (Stadiongasse 4/5, tel. +43 1 406 50 51, czynne od 9:00 do 15:00).

W Afryce, ambasady Wybrzeża Kości Słoniowej można znaleźć w Abuży, Addis Abebie, Akrze, Algierze, Bamako, Conakry, Dakarze, Kairze, Kinszasie, Liberville, Luandzie, Monrovi, Ndżamenie, Pretorii, Rabacie, Trypolisie, Tunisie, Wagadugu i Yaoundé.

Zdrowie

Wybrzeże Kości Słoniowej leży w obszarze występowania malarii. Zagrożenie zachorowania na tą chorobę występuje przez cały rok. Więcej o zapobieganiu malarii napisałem w części Malaria w Afryce.

Ponadto, w kraju występuje ślepota rzeczna (schistosomatoza / Bilharzia), denga oraz szereg chorób „brudnych rąk”.

Przyjeżdżając do Wybrzeża Kości Słoniowej, na granicy może zostać sprawdzone posiadanie ważnej szczepionki na żółtą febrę. Szczepionki wykonują Sanepidy, czyli Stacje Sanitarno - Epidemiologiczne. Adresy i telefony do placówek Sanepidu można znaleźć na stronie Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Mapy i przewodniki

Wybrzeże Kości Słoniowej opisane zostało w trzech przewodnikach. „West Africa” lub „Africa on a Shoestring” wydawnictwa Lonely Planet (wersja Shoestring zawiera podobne informacje praktyczne, ale mniej ogólnych informacji o kraju i regionie) oraz „West Africa” wydawnictwa Rough Guides. Trudno mi porównać oba przewodniki, gdyż korzystałem tylko z Lonely Planet.

Z map warto polecić znaną z rzetelności „747 - Ivory Coast” wydawnictwa Michelin, w skali 1:800 000. Alternatywą może być mapa „Côte d'Ivoire” francuskiego IGN w skali 1:000 000.

Pieniądze

Senegal - Banknot 500 CFAWybrzeże Kości Słoniowej, wraz z Beninem, Burkina Faso, Gwineą Bissau, Mali, Nigrem, Senegalem i Togo należy do unii monetarnej Afryki Zachodniej BCEAO. W całej strefie unii środkiem płatniczym jest jeden pieniądz - frank CFA (czyt. sefa). Trzyliterowy kod międzynarodowy CFA to XOF.

Oficjalnie, CFA jest związane z euro kursem 100 CFA za 15 eurocentów (1 euro = 666 CFA). Rzeczywisty kurs wymiany jest jednak niższy, od 630 do 660 CFA za euro. Wymiana innych walut obciążona jest dodatkowymi prowizjami, więc lepiej brać euro. Bieżące kursy (stan na maj 2007):

Zagrożenia

Pomiędzy rebeliancką północą a południem kraju od kilku lat panuje pat. Oba obozy oddziela pas buforowy, do niedawna patrolowany przez żołnierzy ONZ (teraz mają to być wspólne patrole obu stron). Największym potencjalnym zagrożeniem jest ponowny wybuch walk na większą skalę.

W Abidżanie sporadycznie dochodzi do gwałtownych demonstracji pro-prezydenckich milicji. Niekiedy prowadzi to do paraliżu miasta - wjazd jak i wyjazd z Abidżanu może być wtedy blokowany przez służby bezpieczeństwa.

Przed wyjazdem warto zapoznać się z aktualną sytuacją w kraju. Świeże wiadomości można znaleźć w dziale Wiadomości z Afryki lub w obcojęzycznych serwisach informacyjnych wymienionych w Źródłach

Nacodzień, bardziej dokuczliwe od przepychanek politycznych są dwa inne zagrożenia: łapówkarstwo na czekpointach oraz drobna przestępczość. Te ostatnie ograniczone jest właściwie do Abidżanu (więcej w dalszej części relacji) oraz strefy buforowej pomiędzy północą a południem.

Punktów kontrolnych na drogach jest dużo, w strefach przygranicznych nawet co kilkanaście kilometrów. O ile wzdłuż głównej drogi z Abidżanu do Yamoussoukro traci się głównie czas (spotkałem się tylko z jedną, nieagresywną próbą wyłudzenia pieniędzy) to na drodze z Abidżanu do granicy z Ghaną łatwo jest stracić również i pieniądze. Preteksty do nielegalnego wymuszenia opłaty za przejazd są różne. Sytuację komplikuje fakt, że w przypadku oporu z naszej strony, kierowcy autobusów mogą pozostawić nas z bagażem przy drodze a sami z reszta pasażerów pojechać dalej.

Język

Język francuski jest językiem urzędowym Wybrzeża Kości Słoniowej. Po angielsku dogadać się nie jest łatwo, ale zwykle znajdzie się ktoś, kto zna choć parę słów.

Najbardziej rozpowszechnionym językiem rodzimym jest Jula. Poza nim, na północy dominuje język Mande, na południowym-wschodzie Kwa i na południowym-zachodzie Kru.

Internet i telefon

Kafejki internetowe powinniśmy znaleźć we wszystkich większych miastach kraju. Jakoś połączenia jest zwykle zadowalająca. Godzina dostępu do Internetu kosztuje od 500 do 1 000 CFA.

By skorzystać z połączeń telefonicznych należy udać się do jednego z biur CI Telecom lub małych punktów oferujących tego typu usługi. W miejscach publicznych, jak również na przystankach autobusowych dostawcy „rozwiązań IT” sami szukają klientów - obok sprzedawców gotowanych jajek i szaszłyków kręcą się panowie z telefonami bezprzewodowymi i komórkami zachęcając pasażerów do skorzystania z ich oferty. To nowe zjawisko, rozprzestrzeniające się szybko w całej Afryce.
Międzynarodowy numer kierunkowy Wybrzeża Kości Słoniowej to 225.

Użytkownicy wszystkich polskich sieci komórkowych mogą używać swoich aparatów w roamingu. Aparaty z sieci Ery i Plusa mogą korzystać z lokalnej sieci Orange i Telecel. Polski Orange wykorzystuje łącza Loteny i miejscowego Orange.

Komunikacja

Komunikacja międzymiastowa Wybrzeża Kości Słoniowej jest dobrze rozwinięta. Do wyboru są duże autobusy, minibusy, busz-taxi oraz pociąg. Czas jazdy wydłużają częste kontrole, podczas których pasażerowie wysiadają z pojazdu, przechodząc w szeregu obok urzędnika sprawdzającego dowody tożsamości.

Litr benzyny kosztuje 545 CFA, oleju napędowego 615 CFA.

Hotele

Najtańsze hotele Wybrzeża Kości Słoniowej pełnią również funkcje domów schadzek. Są to miejsca, jakich wiele w Afryce, z ledwo czystymi pokojami, śmierdzącymi łazienkami i barem z piwem na dole. Dobra wiadomość jest taka, że ze znalezieniem wolnego miejsca nie ma zazwyczaj problemu.

Jedzenie i zakupy

Wybrzeże Kości Słoniowej - Piwo Bock SolibraStołując się w przydrożnych barach, których nie brakuje, podstawą diety będzie spaghetti lub ryż z sosem a na śniadania znane z innych frankofońskich krajów Afryki bagietki. Urozmaiceniem są miejscowe specjały, takie jak kleisty, podobny do ghanijskiego fufu, foutou czy też przyrządzony z gotowanych bananów aloco. Do wymienionych wyżej dań można dołożyć porcję mięsa lub ryby.

Browar Solibra w Abidżanie produkuje cztery gatunki piw. Najpopularniejszy jest znany z innych krajów regionu Flag (5.2 % alkoholu) oraz lokalny Bock (4.8 %). Rzadziej spotyka się warzonego na licencji Guinnessa (7.5 %) i Tuborga (5.5 %). Standardowo piwo podawane jest w butelkach o pojemności 0.65l. Zamawiając duże piwo (grosse) trzeba być przygotowanym na dużą butle z litrem piwa w środku.


Abidżan

Choć stolicą Wybrzeża Kości Słoniowej jest Yamoussoukro, to Abidżan pozostaje największym miastem. Tutaj znajdują się ambasady, ministerstwa oraz główne międzynarodowe lotnisko kraju. Abidżan to afrykańska metropolia z około pięcioma milionami mieszkańców. Położona na skraju laguny otacza liczne zatoczki, połączone ze sobą mostami.

Centrum miasta stanowi dzielnica Plateau, mieszcząca wysokie budynki, banki, kafejki internetowe i lepsze restauracje. Na północ od Plateau leży chaotyczna dzielnica Adjamé, z niską zabudową, bazarem i głównym placem autobusowym miasta. Adjamé jest również siedzibą pro-rządowych milicji, które od czasu do czasu wymachują karabinami przed nosami swoich przeciwników. Na południe od Plateau, połączona zeń dwoma mostami leży Treichville, dzielnica z kiepską reputacją i tanimi hotelami.

La-PyramideNiegdyś Abidżan zwany był „Paryżem Afryki”, teraz uchodzi za jedno z mniej bezpiecznych miast kontynentu pod względem drobnej przestępczości. Nie jest jednak aż tak źle, kto był w Nairobi lub Dakarze poradzi sobie również doskonale w Abidżanie. Rabusi najpewniej można spotkać na obu mostach łączących Plateau z Treichville.

Abidżan wyróżnia się spośród innych stolic Afryki Zachodniej interesującymi przykładami nowoczesnej architektury, w tym wysokich budynków w centrum miasta. Ciekawsze z nich to Katedra Świętego Pawła, budynek Ministerstwa Poczty i Telekomunikacji czy 15-to piętrowa La Pyramide.

Yamoussoukro

Dwustutysięczne miasto, a więc dwudziestokrotnie mniejsze niż Abidżan, Yamoussoukro jest oficjalną stolicą Wybrzeża Kości Słoniowej. Do tej rangi miasto podniósł Félix Houphouët-Boigny - pierwszy prezydent niepodległego państwa - była to jego rodzinna wioska.

Bazylika Notre Dame de la PaixYamoussoukro słynie z największej świątyni chrześcijańskiej świata. Jest nią wybudowana również przez Félixa Houphouët-Boigny, w 1990 roku bazylika. Basilique de Notre Dame de la Paix de Yamoussoukro, była wzorowana na rzymskiej Bazylice Świętego Piotra, od której jest jednak większa i wyższa. Wszystko to w sąsiedztwie afrykańskiego buszu. Świątynia znajduje się na północnym skraju miasta. Wejście na teren bazyliki odbywa się poprzez bramę w południowej części ogrodzenia i kosztuje 2 000 CFA (cena zawiera obowiązkowego przewodnika; podczas niedzielnego nabożeństwa wchodzi się za darmo).
Wracając odwiedziłem okolice okazałego pałacu prezydenckiego. W otaczającym go jeziorku można wypatrzyć nosy kajmanów (karmienie ich kurczakami można oglądać o godzinie 17:00), poza tym niewiele widać - pałac jest za daleko od drogi publicznej.

Szybka kafejka internetowa mieści się na tyłach kina Mofetai. Godzina połączenia kosztuje 500 CFA.

Z Abidżanu do Ghany

Planując przejazd na tej trasie lepiej chyba zdecydować się na jeden z dużych autobusów. Minusem jest ryzyko przerwania podróży na jednym z czekpointów (kierowcy zostawiają pechowego pasażera wraz z bagażem), w przypadku rzekomych uchybień w dokumentach i uporczywej odmowie zapłacenia haraczu urzędnikowi, który to stwierdził. Minibus na takiego pasażera zaczeka, ale jazda trwa przez to dłużej i jest pełna niespodzianek.

Minibusy, półciężarówki, jak również samochody osobowe odjeżdżają w kierunku Ghany z Treichville, z okolic zbiegu ulic Av 17 i Rue 13. Dużego ruchu nie ma, trzeba brać to co jest i kiedy jest. W moim przypadku umówiłem się z kierowcą na godzinę 9 rano następnego dnia. Nie wierzcie jednak w żadne godziny i czasy podróży, to co usłyszycie to abstrakcja. Na odjazd czekałem cztery godziny.

Przejazd minibusem nie jest taki prosty, jak mogłoby się wydawać. By uniknąć niektórych czekpointów, najpierw pojechaliśmy na gare routiere, gdzie wszyscy pasażerowie przesiedli się na autobus do Aboisso. Bagaże przeładowano do jeszcze innego autobusu. Po pokonaniu sześciu czekpointów, w Aboisso wszyscy (wraz z bagażami, które dojechały później) wsiedli z powrotem do pierwszego minibusa. Granicę z Ghaną przekroczyliśmy jako ostatni samochód tego dnia (zamykają o 18:30), ostatni kilometr jadąc na flaku. Łapówki dla pograniczników załatwia się hurtowo - wszyscy zrzucają się po 3 000 CFA dla kierowcy, nie przeszkadza to im jednak, by próbować wyłudzić więcej podczas rozmowy w cztery oczy. Pomiędzy posterunkiem Wybrzeża Kości Słoniowej i Ghany bagaże z minibusa są przeładowywane do mniejszych samochodów - minibus do Ghany wjeżdża tylko z ludźmi, plecak jedzie oddzielnie. Po ghanijskiej stronie, w Elubo, jest już łatwo a próby wyłudzenia pieniędzy przez urzędników nieśmiałe. Kierowca postanowił, że tego dnia dalej już nie pojedzie, więc nie pozostało nic innego jak znaleźć jakiś nocleg i udać się z nim na piwo. Wieczorem, „Big Man”, jak sam siebie nazywał, pokazywał na brzuchu blizny po ranach postrzałowych, które doznał na tym przejściu rok temu.

Przejazd z Abidżanu do granicy (około 170 km) trwał prawie 6 godzin. Za całość, z Abidżanu do Akry zapłaciłem kierowcy minibusa 23 000 CFA (cena obejmuje wszystkie etapy podróży oraz haracze urzędnikom na czekpointach). Minibus dojechał tylko do Takoradi, gdzie wsiadłem w autobus do Akry (bez dodatkowych opłat z mojej strony).

Liberia
Ghana
© Janusz Tichoniuk 2001-2024